Newsletter

Kredyt bez wkładu własnego. Kiedy banki ruszą z ofertami?

Kredyt bez wkładu własnego ma pomóc polskim rodzinom w zakupie mieszkania w sytuacji, gdy nie udało im się oszczędzić wymaganych 20 proc. Kiedy banki ruszą z ofertami?
kiedy kredyt bez wkładu własnego
Kiedy kredyt bez wkładu własnego? Zdjęcie: evgenyatamanenko via canva

Jednym z flagowych założeń programu polityczno-gospodarczego partii rządzącej jest kredyt bez wkładu własnego, dzięki któremu tysiące Polaków ma zyskać dostęp do wymarzonego mieszkania. Mimo że większość zmian podatkowych wchodzi w życie już za moment, to na kredyt bez wkładu własnego, trzeba będzie poczekać jeszcze kilka miesięcy.

Mieszkanie bez wkładu własnego, jako element Polskiego Ładu

Nad Polskim Ładem premier Mateusz Morawiecki prace rozpoczął jeszcze pod koniec 2020 roku. Już rok temu na łamach “Rzeczpospolitej” przekonywał, że pewne zmiany gospodarcze w Polsce są niezbędne. W pierwszych tygodniach nowego roku szef rządu “zniknął”, by finalnie pojawić się na scenie politycznej na przełomie lutego i marca.

Wtedy też po raz pierwszy pojawiły się informacje, jakoby partia rządząca przygotowywała, a w zasadzie kończyła przygotowywanie szeregu reform podatkowych. Ogłosić je miała cała Zjednoczona Prawica w “najbliższym czasie”. Ów czas nastał dopiero po kilku miesiącach, ale w końcu Polski Ład zaprezentowano.

Znalazły się w nim zarówno drobniejsze zmiany, jak i te najbardziej medialne, czyli budowa domu do 70 mkw bez zezwolenia, brak opodatkowania emerytur (warunkowe), czy właśnie kredyt bez wkładu własnego, który miałby dotyczyć dziesiątek tysięcy Polaków.

Kredyt bez wkładu własnego? Nie do końca

To, co rządzący nazwali kredytem bez wkładu własnego czy też mieszkaniem bez wkładu własnego, nie jest w rzeczywistości tym, z czym może się kojarzyć na pierwszy rzut oka. Faktem jest, że po spełnieniu pewnych warunków osoby w wieku 20-40 lat będą mogły wnioskować o kredyt bez konieczności dokonywania wpłaty własnej “z góry”, jednak nie znaczy to, że realnie jej nie wpłacą.

Mieszkanie bez wkładu własnego w ramach Polskiego Ładu polegać ma bowiem na tym, że Bank Gospodarstwa Krajowego udzieli gwarancji wkładu własnego osobom, które posiadają zdolność kredytową, ale nie zdołały odłożyć niezbędnych 20 proc. wartości nieruchomości. W tym miejscu warto przypomnieć, że minimalna wysokość wkładu własnego rekomendowana przez KNF to właśnie 20 proc., bądź 10 proc., jeśli kredytobiorca wykupi dodatkowe “ubezpieczenie niskiego wkładu własnego”.

Udzielając gwarancji, BGK nie dokona zatem dofinansowania kredytu, a jedynie poręczy, że kredytobiorcy dokonają spłaty pełnej wartości nieruchomości w okresie kredytowania. To trochę tak, jakby nagle KNF wycofał się z Rekomendacji S i zezwolił bankom na ponoszenie większego ryzyka, które na swój grzbiet weźmie Skarb Państwa.

Kto może liczyć na kredyt bez wkładu własnego?

Premier Morawiecki, odnosząc się do mieszkań bez wkładu własnego, przekonywał, że z programu skorzysta łącznie około 80 tysięcy rodzin. Słowo “rodzina” w aspekcie gwarancji BGK ma kluczowe znaczenie, ponieważ są one adresowane właśnie do małżeństw z minimum jednym dzieckiem lub osób samotnie wychowujących dziecko/dzieci.

O kredyt bez wkładu własnego będą mogły wnioskować osoby w wieku 20-40 lat, posiadające zdolność kredytową i pozostające w związku małżeńskim lub samotnie wychowujące dzieci. Kredyt bez wkładu własnego zaciągnąć będzie można na mieszkanie na rynku wtórnym lub pierwotnym oraz na budowę domu. Co istotne, rządzący określili maksymalną wartość jednego metra kwadratowego, co oznacza, że wiele mieszkań zostanie z programu zwyczajnie wyłączonych.

Wnioski o udzielenie gwarancji wkładu własnego przez BGK składane będą jednocześnie z wnioskiem o kredyt hipoteczny w banku komercyjnym. Oznacza to, że kredytobiorcy nie będą musieli najpierw starać się o gwarancję, a dopiero potem o kredyt czy też odwrotnie. Wszystko ma być formalizowane w banku udzielającym kredytu hipotecznego.

Kiedy kredyt bez wkładu własnego będzie dostępny?

Znakomita większość zmian podatkowych w ramach Polskiego Ładu wchodzi w życie już z nowym rokiem. Nie oznacza to, że kredyt bez wkładu własnego także będzie dostępny już od stycznia. Na gwarancje Banku Gospodarstwa Krajowego trzeba będzie bowiem poczekać. I to kilka miesięcy.

Planujesz kredyt hipoteczny? Wypełnij nasz QUIZ i sprawdź, czy jesteś gotowy!

W ustawie o Polskim Ładzie znalazł się bowiem zapis o tzw. okresie przejściowym, który w przypadku mieszkania bez wkładu własnego obowiązuje 6 miesięcy od publikacji ustawy w Monitorze. Ta pojawiła się w nim pod koniec listopada, więc pierwsze oferty banków komercyjnym na kredyty bez wkładu własnego będą dostępne najwcześniej pod koniec maja 2022 r.

Ten półroczny okres przejściowy potrzebny jest BGK na przygotowanie wszelkich dokumentów oraz zawarcie umów współpracy z bankami udzielającymi kredytów hipotecznych konsumentom.

Państwo spłaci część kredytu, ale pod pewnym warunkiem

Dość ciekawym rozwiązaniem zawartym w Polskim Ładzie jest możliwość otrzymania swoistego dofinansowania kredytu zaciągniętego z gwarancją BGK. W sytuacji, gdy rodzina powiększy się o jedno dziecko, Skarb Państwa pokryje 20 tys. zł kredytu hipotecznego. Jeśli członków rodziny będzie więcej, rządzący postanowili dopłacić po 60 tys. zł za każde nowo narodzone dziecko.

Oznacza to, że jeśli młode małżeństwa planują posiadanie łącznie czwórki dzieci (jedno już mają) i zaciągną kredyt hipoteczny, to państwo dopłaci im łącznie nawet 140 tys. zł. To, czy Polacy będą skłonni do prokreacji “w zamian” za częściowe dofinansowanie pokaże naturalnie czas.

Jak zwiększyć zdolność kredytową? 11 sprawdzonych sposobów

1 komentarz
  1. Trzeba być desperatem, by brać kredyt na 100 procent wartości mieszkania gdy stopy procentowe mogą sięgnąć 4%. PiS chce pogrążyć Polaków? Liczy że będą płodzić dzieci w zamian za dopłaty? Hardcore…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sprawdź także
Total
1
Share
Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami.
Obserwuj